Oto Death Cargo – odnaleziona po latach bijatyka, którą twórcy chcieli ukryć przed światem

A byłaby szansa na nagrody. Ot, na „najgorszą bijatykę świata”.

Był rok 2011. Wtedy to włoskie studio Necrostorm zapowiedziało swoje najnowsze dzieło – grę Death Cargo. Gra miała być oldschoolowym hołdem dla jeszcze bardziej oldschoolowych bijatyk, jak chociażby pierwsze odsłony Mortal Kombat. Ogrom przemocy dochodzący do poziomu gore i… animacje FMV, a więc odtworzone wewnątrz gry nagrania wideo z żywymi aktorami. Cóż, jeżeli nie ma się pieniędzy na grafików i animatorów, to można przecież stworzyć grę z pomocą Adobre Premiere i After Effects, prawda?

W 2014 ruszyła nawet przedsprzedaż tego dzieła, reklamowanego niedostępnym już na YouTube trailerem. Problem w tym, że zaraz po uruchomieniu opcji preorder… słuch o projekcie niemal zaginął, a w sieci zaczęły krążyć plotki, że Death Cargo w ogóle nie istnieje, a wszystkie materiały to tylko sprytnie zmontowane klipy wideo, nie zaś zapis faktycznej rozgrywki. I gdyby nie fakt, że jeszcze w 2012 roku istniała pełna błędów i pusta w zawartość wersja beta, to pewnie nikt by nie uwierzył, że Necrostorm w ogóle kiedykolwiek nad tą bijatyką pracowało.

cargo
Tapeta z gry Death Cargo z 2012 roku

W 2015 roku studio w końcu poinformowało, że prace nad grą zostały wstrzymane i słuch o niej zaginął, wraz z kolejnymi śladami, że kiedykolwiek istniała – od trailerów na YouTube, przez informacje na stronie producenta.

I udawało się, aż do teraz. Ekipa z youtube’owego kanału Super Best Friends Play dorwała bowiem ten kawałek niechlubnej historii i postanowiła podzielić się nagraniem. Jak kopia gry znalazła się w ich posiadaniu? Znanymi tylko sobie sposobami, chociaż sami wspominają o „rosyjskim dark web”. Jak zatem prezentuje się gra, której wstydzili się sami twórcy? Ano tak:

Pokraczne animacje, prostackie efekty i „finishery” stworzone na modłę filmów gore klasy… no nie wiem… F? No i wielki zielony gość w samych spodenkach… za dużo.

zielony

Po wycieku odezwali się nawet sami twórcy, przyznając, że woleliby o tej grze zapomnieć, ALE TWORZĄ COŚ NOWEGO, PATRZCIE! PATRZCIE! NOWA GRA! LEPSZA!

Jesteśmy całkowicie niezadowoleni z „Death Cargo” i uważamy, że to okropna gra, dlatego wycofaliśmy ją ze sprzedaży. „Death Cargo” zostanie zastąpione nową grą o tytule „Gorebreaker”.

Dalej jest już tylko o Gorebreaker, która w skrócie ma być tym samym, ale z ręcznie tworzonymi modelami 2D zamiast tych śmiesznych nagrań-animacji, które ostatni raz dobrze sprawdzały się w Phantasmagorii czy innym Gabriel Knight 2… SPRZED DWUDZIESTU LAT!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s