4K 60FPS+ na karcie za 1500zł – DLSS 2.0 działa lepiej niż zakładano

Granie w 4K i znośnej ilości klatek stało się właśnie znacznie bardziej realne. I nie, nie dzięki nowej generacji kart graficznych

O ile na hasło “sztuczna inteligencja, uczenie maszynowe” nie zakładacie foliowej czapeczki, to ten news Was ucieszy. Jak niedawno pisaliśmy, technologia DLSS w nowej odsłonie 2.0 (drugiej iteracji, było jeszcze 2.0 w pierwszej) ma pojawić się najpierw w Death Stranding na PC. Jeżeli chcecie poczytać o szczegółach, zapraszam do poprzedniego newsa. Jako że Death Stranding właśnie pojawił się na PC, można wreszcie przetestować, jak DLS 2.0 spisuje się w praniu. Podpowiedź – jest dobrze

 

Szczerze powiedziawszy, spodziewałem się, że albo będą spadki jakości (rozmazane tekstury, przekłamania obrazu), albo wynik będzie tak dobry jedynie w niektórych miejscach. Wszystko jednak wskazuje, że to naprawdę działa. Jak widzimy powyżej, Death Stranding działa w 4k oraz ponad 60 FPS na maksymalnych ustawieniach graficznych. Wzrost wydajności w stosunku do filtrowania TAA jest ogromny – na ustawieniu “performance” liczba klatek wzrasta o ok. 60% i wygląda równie dobrze. Za to na ustawieniu quality, nie dość że gra wygląda lepiej, to nadal zapewnia średnio 30% więcej FPS. I to wszystko na RTX 2060 – karcie za niecałe 1500zł.

Teraz wszystko w rękach twórców – o ile znajdą się studia chętne implementować to rozwiązanie, to możliwe, że granie w 4K stanie się standardem.

Źródło: PCGamesN, wideo

Komenatrze