Czeka nas zasyp przenośnych konsol? Wiele na to wskazuje

Nadchodzi handheldowy renesans?

Konsole mobilne to dość ciekawy temat. Przez całą historię gamingu dominuje na tym polu tylko jedna firma – Nintendo. Mieliśmy jednak kilka alternatyw, z czego najbliżej Big N była najpierw Sega a potem Sony. O konsolkach Segi możecie poczytać tutaj, natomiast Sony prawie rozbiło bank ze swoim PSP oraz PS Vita.

PS Vita

Sony jednak porzuciło swoje handheldy. Tak, porzuciło, gdyż to brak wsparcia (łatania systemu) i zachęt producenta sprawił, że PS Vita, mimo że wyprzedzała swoje czasy o dobrych kilka lat, nie odniosła wielkiego sukcesu. Sony stwierdziło, że konsole handhledowe się skończą i na ich miejsce wskoczą smartfony. I o tym jak zły był to pogląd świadczą najlepiej wyniki sprzedażowe Switcha, który bije kolejne rekordy.

Przenośne PC? To już jest i się sprzedaje a jeszcze Tencent wchodzi z patentem

Jakiś czas temu, Alienware pokazał swój koncept przenośnego PC do grania. I uważam go za całkiem sensowny pomysł. Podobnie jak masa osób, która kupuje już istniejący GPD Win 2. Potencjał w takim sprzęcie zauważyli Chińczycy i Tencent już opatentował swoją kopię Switcha. Tylko że pracującej na Windowsie. A jako że chińskie patenty zawierają zdjęcia, możemy już oglądać koncepty tego sprzętu:

tencent windows console

Nie da się ukryć… inspiracji Nintendo Switchem. No i nie ma się co dziwić – Tencent wprowadził Switcha do Chin. I zachęceni sukcesem postanowili stworzyć (skopiować) podobny sprzęt, pracujący jednak na Windowsie. Na więcej informacji o tym urządzeniu przyjdzie nam jednak jeszcze poczekać.

Qualcomm pracuje nad przenośną konsolą na Androidzie

Ok, z tego można by zrobić osobny, prześmiewczy news. Mieliśmy już kilka takich prób w przeszłości (Ouya), jednak tym razem za konsolę zabiera się gigant, którego produkt znajduje się najpewniej nie dalej niż 50m od każdego mieszkańca Ziemi. Qualcomm produkuje nie tylko najpopularniejsze procesory do smartfonów, ale modemy, karty sieciowe i masę innego, elektronicznego złomu.

sega nomad
Nie mamy zdjęcia konceptu konsoli Qualcomma, więc wklejamy SEGA Nomad

Niestety, zbyt wiele na jej temat nie wiadomo. Jak donosi źródło, sprzęt ma być upchany nowinkami Qualcomma, włącznie z obsługą 5G oraz planowany jest już na początek 2022 roku. I jestem w stanie w to uwierzyć – Qualcomm posiada całą technologię potrzebną do stworzenia takiej konsoli. Musi tylko zadbać o kontroler, ekran i poskładać całość w jeden sprzęt. Tylko… jaki jest sens tworzenia konsoli na Androidzie, skoro praktycznie każdy z nas ma już konsolę do gier na androidzie w kieszeni?

Don’t you guys have phones?

No właśnie – po co? O ile jestem w stanie zrozumieć jeszcze sensowność tworzenia konsolo-PC (gdyż Microsoft chętnie współpracuje z producentami urządzeń), to zrobienie konsoli na androidzie ma mało sensu. Chodzi po prostu o opłacalność. Obecni producenci konsol praktycznie nie zarabiają na samych konsolach. Sony, Microsoft i Nintendo zarabiają przede wszystkim na grach i prowizjach od sprzedaży na swoich platformach. Dlatego PS5 i Xbox SX mogą kosztować ok. 2200zł (sugerowana cena detaliczna), mając wewnątrz podzespoły warte więcej.

mobile diablo

Jak ma zatem zarobić Qualcomm, kiedy to Google zgarnie całą prowizję za kupowane gry czy mikropłatności na owej konsoli? No właśnie – nie zarobi. I sprawi to najpewniej, że owy “Switch na androidzie” będzie kosztował sporo. Znacznie więcej od typowego smartfona, który dostaniemy od operatora w jakiejś sensownej cenie. I który też sobie poradzi  z grami. Więc po co płacić 2x za to samo?

Renesans handheldów czy raczej barok?

Temat konsol przenośnych jest dla mnie wyjątkowo ciekawy. Stąd patrzyłem z nadzieją na projekty, które wychodziły poza sferę ciekawostek z Kickstartera. Zarówno projektowi Qualcomma jak i Tencenta raczej nie wróżę sukcesu. Już kilka firm miało podobny pomysł, jednak brak zysków z platformy, którą się sprzedaje skutecznie dławi jakiekolwiek szanse powodzenia.

switch system-hero
Switch to nadal obecny król konsol przenośnych. I raczej tak już zostanie

Niestety, ale raczej nie wyjdziemy poza dominację Nintendo na tym polu. Żeby taka konsola się opłacała, producent musi na niej zarabiać też po sprzedaży, a tworząc sprzęty bez własnego systemu, producenci pozbawiają się możliwości podtrzymania takiego sprzętu i rozwijania go. I niestety, w erze dominacji Google i Microsoftu nie mają obecnie innego wyjścia.

Źródło: Androidpolice, NintendoLife