E3 2020 się nie odbędzie. Nawet w sieci zabraknie oficjalnego wydarzenia

ESA, organizatorzy E3, nie będą prowadzić żadnego streama, ani oficjalnej konferencji w tym roku. „E3” będzie więc jedynie zlepkiem nagrań różnych firm.

E3 2020 nie ma, bo koronawirus. To już wiemy. Wiele osób liczyło jednak na to, że w tym roku pojawi się szereg oficjalnych streamów i konferencji eventowych, w ramach których prezentowane będą nowości, ciekawostki i wszystko inne, czego byśmy się po E3 mogli spodziewać. Jak się jednak okazuje, Entertainment Software Association, organizatorzy targów, nie chcą robić sami nic, a jedynie wspierać innych.

„E3” koniec końców będzie więc jedynie tagiem, który różne firmy będą sobie doklejały do materiałów wideo, prasówek i newsów w czasie „trwania” czerwcowej „imprezy”. Oczywiście za zgodą, a zapewne także opłatą dla ESA.

W oświadczeniu, przytaczanym przez PC Gamera, możemy przeczytać:

Mając na uwadze problemy wywołane pandemią koronawirusem, nie będziemy prezentować eventu online E3 2020 w czerwcu. Zamiast tego będziemy współpracować z wystawcami w celu promocji pokazów i ogłoszeń poszczególnych firm, w tym na stronie www.E3expo.com, w nadchodzących miesiącach. Z niecierpliwością oczekujemy ponownego zjednoczenia naszej branży i społeczności w 2021 roku, aby zaprezentować nową wizję E3, która podkreśli nowe oferty i zachwyci naszych odbiorców.

Na razie jeszcze nie wiemy, z kim dokładnie ESA chce i będzie współpracować, ani co na E3 zobaczymy. Na razie strzelałbym w ciemno, że będą to jakieś przesunięte terminy. Wszak ostatnio ich nie brakowało. Zaledwie kilka dni temu informowaliśmy o anulowaniu kwietniowej premiery The Last of Us Part II. Może by tak jeszcze raz przesunąć Cyberpunk 2077?