Ktoś zamawiał przygodówkę 2D z wpływami Fallouta? Zobaczcie zwiastun Beautiful Desolation

Beautiful Desolation może być kolejną po Disco Elysium zaskakującą grą niezależną. Zobaczcie tylko ten trailer!

Lubię jak coś mnie zaskakuje. Jak cholera. Tym bardziej cieszę się, że są jeszcze takie studia, jak The Brotherhood, które już wcześniej dało nam przyzwoite Stasis. Teraz jednak mają szansę podbić naprawdę wiele serc grą Beautiful Desolation. To dwuwymiarowa przygodówka w rzucie izometrycznym. W grze znajdziemy sporo dialogów, zagadki, wybory i turową walkę. Co ciekawe, wiele elementów żywo przywodzi na myśl pierwsze dwa Fallouty. Zresztą, co się będę produkował.

Beautiful Desolation – trailer

 

Zwiastun zaskakuje kilkukrotnie. Po pierwsze, ręcznie rysowanymi tłami. Te przypominają nieco serię Myst. Wiele elementów interfejsu (np. okno dialogowe, użycie zielonego koloru) wyjęto żywcem z Fallouta, a klimatyczne filmowe wstawki (np. 0:55) zdradzają, że twórcy chcą włożyć w Beautiful Desolation całkiem przyzwoity budżet.

Beautiful Desolation – cechy gry

Na Steam dostępna jest już strona z opisem gry. Dowiadujemy się z niej kilku ciekawych rzeczy. Między innymi o fabule:

Człowiek o imieniu Mark, któremu kończy się czas, szuka swojego zaginionego brata Dona w odległej, futurystycznej epoce, w której rządzą wysoce zaawansowane technologie, które są zarówno szanowane, jak i krytykowane.

W Twoim otoczeniu znajdują się echa smutnej przeszłości, a także przebłyski mrocznej przyszłości, która będzie następstwem Twoich działań. Przygotuj się na stawienie czoła wielu trudnym wyborom, które będą kształtowały tę krainę jeszcze przez długi czas po zakończeniu Twojej podróży.

A także o samym świecie Beautiful Desolation:

Gdy będziesz dokonywać nowych odkryć i brnąć przez spektakularny, inspirowany Afryką krajobraz, mieszkańcy tego świata będą Ci nie tylko pomagali, lecz również przeszkadzali. Negocjuj prawo przejścia z lokalnymi przywódcami, uzdrowicielami i wojownikami, w przeciwnym razie uwikłasz się w walkę z ogromnymi skorpionami, robotami wyposażonymi w rakiety i mnóstwem nanorobotów.

 

Bardzo dobrą informacją jest dobór kompozytora, który będzie odpowiadał za ścieżkę dźwiękową gry. The Brotherhood chwali się tym człowiekiem, wymieniając jego portfolio:

Ścieżka dźwiękowa została po mistrzowsku przygotowana przez kompozytora Micka Gordona, znanego głównie za pracę nad grami Wolfenstein®, DOOM®, Prey®, Killer Instinct® i Need for Speed®.

No, no no… trzeba przyznać, że to świetna rekomendacja. Zwłaszcza, że wciąż mówimy o niewielkiej, niezależnej produkcji. Czy Beautiful Desolation ma szanse powtórzyć sukces Disco Elysium? Sobie i wam życzę jak najwięcej takich gier. Szanse są zawsze, oby więc się udało.

Swoją drogą, powyższy tytuł wygląda, jak świetna gra na Nintendo Switch. A ostatnio informowaliśmy was, że ta konsola naprawdę dobrze się sprzedaje.