Netflix i Valve tworzą anime DOTA: Dragon’s Blood

Ciekawe, czy fragmenty rozmów z czatów pojawią się w serialu?

Valve oraz Netflix wspólnymi siłami tworzą anime DOTA: Dragon’s Blood. Jest to trzeci serial animowany, mający źródło bezpośrednio w grze. Wcześniej były oczywiście Castlevania oraz Dragon’s Dogma. Z czego pierwszy jest lepszy, a drugi bardziej wierny oryginałowi. Po trailerze średnio wyrokować – tragedii na pewno nie będzie, chociaż (w mojej skromnej opinii) są ciekawsze gry, które można adaptować. Niemniej – poniżej trailer:

Netflix chyba poczuł się zachęcony tworzeniem seriali animowanych na podstawie gier. A już ogłoszono kolejne, jak np. Cyberpunk: Edgerunners. I trudno im się dziwić, adaptacja Castlevanii naprawdę się Netflixowi opłaciła. I chociaż sam serial animowany jest słabą (żeby nie powiedzieć – bardzo słabą) Castlevanią, to jest bardzo dobrą kreskówką. Jednak wybór DOTA na kolejną adaptację? No cóż… trudno mi określić, czy lore w tej popularnej grze MOBA wystarczy, aby stworzyć satysfakcjonujący serial.

DOTA: Dragon’s Blood wskoczy na Netflixa już 25 marca tego roku. 

Komenatrze