NVIDIA wydała świetną aktualizację sterowników

Zieloni nie zwalniają i nie zaniedbują posiadaczy obecnych kart. Wraz z premierą RTX 30xx, aktualizacji doczekały się też sterowniki, które otrzymały masę ciekawych funkcji.

Mitów o sterownikach AMD i NVIDIA narosło tyle, że nie da się tego czytać. Jak widzę, że ktoś znowu pisze, że “Yyy miałem radełona, ale sterownik to masakra” to już wiem, że ten ktoś to zwykły troll i Radeona zna pewnie z forów “laba” i innych. Na przestrzeni lat zawsze starałem się używać karty z najlepszym stosunkiem cena/jakość. I tak użytkowałem na przestrzeni lat zamiennie kart z obu obozów.

Problemy z driverem AMD miało gdzieś w okolicach serii HD4xxx (albo i jeszcze wcześniej) a potem działały naprawdę stabilnie. Za to pamiętam, że na moich GeForce’ach często widywałem bez powodu “Sterownik ekranu przestał odpowiadać” i restart explorera. Więc gdybym miał się kierować tylko swoimi doświadczeniami, to sterownik zielonych był o niebo gorszy. Ale nie tylko ja mam karty, więc w ogólnym rachunku stabilność obu producentów była najpewniej podobna.

Wraz z serią RX, AMD wrzucił do swoich driverów masę ciekawych funkcji, np. do podkręcania (albo undervoltingu) swoich kart. No i sam layout był znacznie przyjemniejszy niż to, czym NVIDIA nas raczyła przez lata. Dla przypomnienia:

nvidia display driver

Obecnie przesiadłem się na RTX i nie widzę w najbliższej przyszłości perspektywy powrotu do czerwonych. I choć GeForce Experience ładny, Shadowplay działa super a nakładka w grach jest niezła, to w sterownikach NVIDII brakowało mi funkcji dla nerdów. Na szczęście, od dziś to przeszłość, gdyż NVIDIA wydała bardzo dużą aktualizację sterowników, która daje nam masę nowych ficzerów.

GeForce Experience dostał teraz bardzo ładnie wyglądającą nakładkę ze statystykami wydajności. Można zmienić jej położenie, wielkość i dane, jakie nam pokazuje.

nakładka wydajności NV

Możemy też uruchomić panel z ustawieniami, gdzie możemy np. skorzystać z funkcji OC a nawet automatycznego podkręcania. Wszystko ubrane w bardzo estetyczny layout.

ustawienia wydajności NV

San Shadowplay też doczekał się usprawnień. Można już nagrywać w 4k60FPS, a mocniejsze karty nawet w 8K30FPS.

shadowplay 4k

Ważne! Aby skorzystać z powyżej opisywanych funkcji, musicie mieć włączone funkcje eksperymentalne, o tutaj:

experience eksperymentalne

Można też już pobierać aplikację NVIDIA Broadcast App dla posiadaczy RTX. Link do pobrania tutaj, więcej o niej opisywaliśmy tutaj. Nie wiem jak Wy, ale mój RTX już pracuje na podkręconych parametrach. Wreszcie NVIDIA nadgoniła funkcjami sterowników konkurencję. W sumie trochę siara, że zielonym zajęło to tyle czasu. Ale przynajmniej dostaliśmy wszystko zoptymalizowane, działające i dopracowane.

Komenatrze