Source of Madness to gra, która wyniesie obłęd na nowy poziom

Podczas gdy dostajemy od wielkich wydawców identyczną, miałką papkę, twórcy gier niezależnych ciągle zaskakują

Twórczość Lovecrafta to paliwo dla ogromnej masy gier. Szczególną cechą jego opowiadań były nieprecyzyjne opisy stworzeń, przez co miały wydawać się jeszcze bardziej przerażające. Trudno ten zabieg odtworzyć w grach wideo, jednak nie ma rzeczy niemożliwych. Twórcy gry Source of Madness, studio Carry Castle, zdecydowali się na zastosowanie uczenia maszynowego (potocznie i błędnie zwanego AI), aby to… proceduralnie generowało nam przeciwników. Efekt? Zobaczcie na poniższym trailerze:

 

System generuje nam nowych wrogów za każdym razem, gdy rozpoczynamy nową grę. Uczenie maszynowe świetnie radzi sobie z generowaniem elementów losowych, fraktali i sklejeniu tego wszystkiego w całość. Użyta do tworzenia potworów, pozwala uzyskać efekt przeciwników, których ludzki umysł nie jest w stanie pojąć. Chyba sam Lovecraft pozazdrościłby efektu. Source of Madness nie ma jeszcze dokładnej daty premiery, planowana jest na 2021 rok.

Źródło: PCGamesN

Komenatrze