Steam China będzie odseparowany od reszty świata. Na szczęście

Od jakiegoś czasu widzimy coraz większe parcie firm na Chiny. Wiadomo, że Chiny to obecnie kraina pieniędzmi płynąca, jednak wejście na rynek chiński łatwe nie jest. Trzeba dopasować produkt do reszty świata i często ta “cała reszta” na takim zabiegu cierpiała.

Na szczęście dla nas, chiński Steam będzie kompletnie odseparowany. Partner Valve w Chinach, firma Perfect World, ogłosiła że Steam w państwie środka będzie praktycznie całkowicie niezależny od ogólnoświatowej wersji. I jest to niezmiernie dobra wiadomość dla klientów. Jak wiemy, Chiny nie są państwem do końca wolnym. Władze bacznie pilnują swoich obywateli na każdym kroku i gry nie są tutaj żadnym wyjątkiem. Podlegają one bardzo ostrym regulacjom, które często zahaczają o granice absurdu. Jakby tego było mało, chiński rząd zamiast poluźnić nieco politykę pod kątem gier, jeszcze bardziej ją zaostrza, o czym pisaliśmy tutaj.

Tylko dlaczego jest to tak ważne dla reszty świata? Jest ku temu kilka powodów, zacznijmy może od samych gier. Jak już wcześniej pisałem, są one wręcz absurdalnie regulowane pod kątem występujących w nich treści. Wielu developerów na pewno upatrywało w Steamie możliwość łatwiejszego wejścia na rynek chiński ze swoimi produktami. Niestety dla nich, nadal trzeba będzie przejść żmudną procedurę certyfikacji gry, więc wiele się pod tym kątem nie zmieni. Sytuacja dość patowa – z jednej strony twórcy nie będą skłonni łagodzić swoich gier i dopasowywać ich do Chin, z drugiej strony nie są w stanie zarobić naprawdę konkretnych pieniędzy.

steam perfect wordl

Jest jeszcze drugi aspekt, mianowicie społeczności. No cóż, najlepiej przekonał się o tym ktokolwiek, kto miał wątpliwą przyjemność grania na chińskich serwerach. Musimy wiedzieć, że kultura grania jest tam kompletnie inna niż u nas. Kilka razy miała już miejsce sytuacja, kiedy np. serwery PUBGa były zalane Chińczykami.  Bardzo popularne jest tam cheatowanie i uchodzi za coś w miarę normalnego. Oferowane są też abonamenty cheaterskie, które gwarantują np. nową kopię gry, jeżeli dostaniesz bana. Dochodzi jeszcze masa innych skutków, ale to materiał na dłuższy artykuł.

Ale chińscy gracze i tak korzystają ze Steama – oczywiście z użyciem VPN. Nie mniej, na pewno oficjalna obecność platformy skieruje sporą część VPNowców na lokalne serwery. Początkowo chiński Steam będzie oferował niecałe 40 tytułów, wśród nich DOTA2 i DOTA Underlords. Serwis ma zostać uruchomiony w okolicach mistrzostw świata w Dotę 2, rozgrywanych w Szanghaju.

Źródło: technode

Komenatrze