10 lat League of Legends – w Riot Games pali się od pracy

Riot Games znany jest praktycznie tylko (i aż) ze swojego League of Legends. Twórcy chyba jednak wolą się zabezpieczyć przed spadkiem popularności swojego dzieła i biorą się za kompletnie nowe gry.

Z których część i tak będzie w uniwersum LoLa. Królów gier sieciowych było już kilku i łączy ich to, że “byli” a nie “są”. Każdy gigant może upaść. Za moich młodzieńczych czasów nikt nie przypuszczał, że za 10 lat nikt nie będzie już grał w Quake 3 Arena oraz że nie pojawią się jego kolejne części (czego pewnie idSoftware przeboleć nie może). Riot Games oraz Tencent chyba postanowili nie czekać, aż popularność MOBA zacznie przygasać i wzięli się za tworzenie nowych tytułów. Na 10-lecie League of Legends ogłoszono, nad czym obecnie pracuje Riot, a jest to aż 5 nowych tytułów. Dlaczego aż tyle naraz? A kto bogatemu zabroni?

Karcianka Legends of Runeterra

No tak, w portfolio nie mogło zabraknąć zarabiarki pieniędzy, czyli karcianki. Wszak Blizzard stał się wrogiem graczy #1, więc Hearthstone traci na popularności. Konkurencja szybko wykorzystuje słabość swojego przeciwnika, więc Riot tworzy swoją, dość osobliwą karciankę. I nie wróżę Legends of Runeterra przyszłości – na trailerze wydaje się zbyt skomplikowana. To właśnie prostota i przystępność przyciągnęły takie rzesze do Hearthstone’a. LoR raczej nie powtórzy jej sukcesu. Chociaż, kto tam wie…

 

League of Legends: Wild Rift – LoL na konsole i smartfony

Ma to być podobno kompletnie odrębna gra, a nie port. Nie ma co zbyt wiele więcej o tym pisać, ot LoL skrojony pod konsolowy i smartfonowy interfejs.

 

Projekt A – FPS

Riot przygotowuje jeszcze jedno uderzenie w Blizzarda, tym razem celuje w Overwatcha. O tej grze nie wiadomo zbyt wiele, ale Riot nie omieszkał wrzucić krótkiego opisu z przebitkami z pre-alphy. Na 100% będzie to Hero Shooter na podobę Overwatcha i, jak twórcy to określają, będzie nastawiony na taktyczną rozgrywkę. Na razie znamy jedynie tytuł techniczny, określony jako enigmatyczny Projekt A

 

Projekt L – bijatyka

Tak, dobrze czytacie. To dosłownie ma być bijatyka w świecie League of Legends. Niestety, poza tym że powstaje i krótką przebitką, nic o niej nie wiadomo. Powstawanie tej gry potwierdził założyciel ligi EVO:

Inne projekty

Z informacji od Riota wiemy też, że powstaje jeszcze piąta gra – action RPG, o którym nie udało mi się kompletnie nic więcej znaleźć. Dowiedzieliśmy się też, że Teamfight Tactics zostanie przeportowany na telefony. Ogłoszono też premierę animowanej serii w świecie League of Legends – Arcane. Ma ją tworzyć ten sam zespół, który dostarczył nam naprawdę fantastyczne klipy, zapowiadające eventy albo postacie. Poza tym, ma się pokazać parę aktualizacji do LoLa, nowe postacie i kilka innych rzeczy, które już mało kogo interesują. Wszystkie te informacje łączy jedna – nie mamy podanej żadnej daty premiery.

Zbierając to wszystko do kupy i analizując na chłodno – nie wiadomo ile z tych gier faktycznie ujrzy światło dzienne. Fajnie jest napisać “robimy to i to i jeszcze to”, ale w praktyce działa tak większość studiów tworzących gry. Nikt nie jest w stanie zliczyć anulowanych projektów, które były często na bardziej zaawansowanym poziomie, niż prezentowane przez Riot. Dobrze jednak wiedzieć, że wreszcie “pięść” skupia się na czymś nowym. Zobaczymy, jak im to wyjdzie – wszak to studio nie ma kompletnie doświadczenia w tworzeniu nowych franczyz. Weterani LoLa doskonale wiedzą, że pierwsze postacie w tej grze, to w dużej mierze bootlegi znanych postaci z popkultury. Zobaczymy jak im to wyjdzie. Wszak studio zasilane Tencentowym portfelem bez dna stać na próbowanie i błędy.

 

Komenatrze